Makijaż na karnawał - brokatowe szaleństwo :)

Dziś mam dla Was kolejną propozycję makijażu karnawałowego :) Ciekawi? To zapraszam dalej :)


Z góry przepraszam za jakość zdjęć. Niestety światło dzienne zdążyło mi się skończyć, więc zdjęcia robione przy lampce. Nie oddają one niestety tego, jak makijaż wyglądał na żywo, ale macie choć namiastkę :) Może kogoś zainspiruje :) Dziś będą same zdjęcia, bez opisów co i jak :) Wybaczycie mi to, prawda? :))













I to by było tyle na dziś :) Jak się Wam podoba taka propozycja na karnawał? :)
Lubicie brokat na oczach? :)) 

17 komentarzy:

  1. No ale gwiazdę makijażu musisz zdradzić! Co to za brokat/pigment? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A powiem Ci szczerze, że to jakaś taniocha z chińskiego sklepu :) Brokat za całe 2 złote ;D Ale oczarowało mnie jego wykończenie :) Zdjęcia tego nie oddają. Jest taki burgundowo brązowy, ale opalizuje na fiolet i zieleń :) Jest prześliczny :)

      Usuń
    2. Takie brokaty są najlepsze, ostatnio też z czymś podobnym kombinowałam ;)

      Usuń
    3. Widziałam właśnie :) Zwykle jest tego ogromny wybór i kosztują grosze. A wystarczy Duraline i można stworzyć cuda :)

      Usuń
  2. Jedno z moich ulubionych zestawień kolorystycznych :)! Umiesz podkreślić swoją urodę :) Pozdrawiam Cię serdecznie, miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam te odcienie :) Dziękuje :* Pozdrawiam również :)

      Usuń
  3. Bardzo ładnie :) podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam świecidełka a co za tym idzie nie wyobrażam sobie makijażu bez brokatu czy świecącego cienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny makijaż :) idealny na większe wyjście.
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny ciekawy makijaż, tylko wydaje mi się, że kreska na zewnątz powinna być bardzij wyciągnięta i ciut wyżej:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Makijaż na każdą kieszeń , Blogger