Kocie oczko Jowity, czyli... Metamorfoza #6

Zaniedbałam się ostatnio z postami z tej serii, ale oczywiście już nadrabiam zaległości :) Dziś prezentuję Wam metamorfozę takiej jednej ślicznej blondyneczki :) Pod moje pędzle trafiła Jowitka :) Jeśli jesteście ciekawi efektów naszego mile spędzonego popołudnia, to zapraszam dalej :)


Na sam początek tradycyjnie będzie zdjęcie z przed malowania :) Tutaj moja modelka nie ma się czym przejmować, bo i bez makijażu wygląda ślicznie :)



A poniżej możecie zobaczyć, jak prezentuje się efekt końcowy. Jest niestety różnica w oświetleniu zdjęć, bo jak zaczynałyśmy malować, to na niebie świeciło jeszcze ładne słoneczko. Ale, że teraz bardzo szybko zapada zmrok, a nam się miło gawędziło przy malowaniu, to trochę się zeszło i nas noc zastała :) Stąd zdjęcia 'po' przy świetle sztucznym.


 
Użyte kosmetyki:
Oczy: 
Cienie: 
- Essence eyeshadow - 08 apriocotta
- Sensique Velvet Touch: 130
- My Secret Pearl Toucheye shadow: 102
- My Secret Matt eye shadow: 505
- Miyo OMG Eyeshadows - no. 21 ZERO
Baza pod cienie: Mariza
Tusz: Gosh, Catchy Eyes Mascara
 Cielista kredka na linii wodnej: Miyo
Twarz:
Korektor pod oczy: Catrice Liquid Camouflage
Podkład: Revlon Colorstay 180 Sand Beige + Rimmel Wake Me Up 100 Ivory
Puder: Kobo, Sypki puder transparentny + krzemionka
Rozświetlacz:Wibo, Diamond Illuminator
Róż: Wibo, Smooth'n Wear blusher - 4
Szminka: Astor 330  
 




 
A na sam koniec standardowo porównanie 'przed' i 'po' :D Jednak różnica w oświetleniu widoczna okropnie :) (Bardzo nie lubię robić zdjęć przy sztucznym świetle, totalnie nie widać wtedy efektu i zjadło całe konturowanie - standard ;) )
 
 
I to tyle na dziś :) Ja osobiście dziękuję Jowitce za miło spędzony czas i jeśli ktoś mieszka w okolicy i również ma ochotę poddać się metamorfozie - serdecznie zapraszam! :D
 
A tutaj macie linki do poprzednich metamorfoz, gdyby ktoś był ciekawy :) 

2 komentarze:

  1. Bardzo mi się podobasz bez makijażu :) Obserwuję! Buziak Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie ja akurat. Proponuje czytać przed komentowaniem ;)

      Usuń

Copyright © 2014 Makijaż na każdą kieszeń , Blogger