Lekko wieczorowy makijaż matowymi cieniami Sleeka + szybka przeróbka na bardziej szalony makijaż andrzejkowy

Hej kochani. Dziś przy niedzieli mam dla Was wieczorowy makijaż, na przykład na sobotnią imprezkę :) Jeśli jesteście ciekawi, to zapraszam dalej :)


Do namalowania tego makijażu użyłam paletki Sleeka - Ultra Mattes v2. Może najpierw standardowo opiszę Wam jak go namalowałam, choć nie było to jakieś szalenie trudne :)


Na bazę pod cienie nałożyłam na całą powiekę cień DUNE. Następnie zaznaczyłam załamanie cieniem PAPER BAG i górną granicę tego brązu roztarłam cieniem FLSH. W sam wewnętrzny kącik powędrował również cień FLASH, środek powieki zaznaczyłam ciemnym turkusem - ORBIT, a w zewnętrzny kącik nałożyłam granatowy INK. Dobrze roztarłam granicę między cieniami i ich górną granicę. Między turkus i granat nałożyłam troszkę cienia HIGHNESS i dobrze go roztarłam. W zewnętrzny kącik dolnej powieki powędrował ten sam granat, co na górzę, następnie na środek również ten sam, co u góry fiolet, dalej odrobinka turkusu i beżowy FLESH. Kolory roztarłam między sobą. Namalowałam jaskółkę, linię wodną zaznaczyłam czarnym linerem, rzęsy wytuszowałam. I gotowe! :)

Tak prezentuje się całość :)




Użyte kosmetyki:
Oczy: 
Eyeliner:
Brwi: Brązowy cień z  paletki MUR Essentiale Mattes + Maybelline Color Tattoo - 40 Permanent Taupe
Twarz:
Podkład: Revlon, Colorstay
Kolektor pod oczy : Catrice, Liquid Camouflage, High Coverage Concealer - moja nowa miłość :D
Konturowanie: Kobo Face Contour Mix
Rozświetlacz: Wibo, Diamond Illuminator
Róż: Wibo, Smooth'n wear Blusher, nr 3
Szminka: Rimmel, Kate Moss, nr 105







 A teraz mały bonusik :) Szybka przeróbka makijażu, który pokazałam wcześniej, na makijaż andrzejkowy :)


Co zmieniłam? Dodałam w wewnętrzny kącik błyszczący cień Pierre Rene, Chic Eyeshadow no 41 DUNE. Wyciągnęłam nieco jaskółkę i dodałam w zewnętrzny kącik czarny cień, którym roztarłam liner. Na dolną linię rzęs, pod wcześniej nałożone cienie i liner, pociągnęłam kreskę białą kredką My Secret Big Eye, nałożoną na skośny pędzelek. Zmieszała mi się ona z cieniami i wyszedł ciekawy, niebieskawy efekt :) Opcjonalnie można też dokleić sztuczne rzęski i bardziej szalony makijaż na Andrzejkową imprezę gotowy! :)




Lubicie takie mocne propozycje? :)
Czy następnym razem przygotować dla Was propozycję na dzień? :)

Piszcie koniecznie! :)



6 komentarzy:

Copyright © 2014 Makijaż na każdą kieszeń , Blogger