Sypki pigment Kobo

 Dziś mam dla Was malutkiego cudaczka, na którego trafiłam ostatnio, podczas zakupów w drogerii Natura. Przedstawiam Wam sypki pigment Kobo w odcieniu 502 - Misty Rose. Jego wykończenie zauroczyło mnie tak bardzo, że postanowiłam poświęcić mu osobny post :)


Jak tylko odwiedzę drogerie Natura, to od razu patrzę na promocje :) No i w takiej właśnie promocji upolowałam to cudeńko. Na pierwszy rzut oka wydaje się być zwykłą bielą. Ale nie byłabym sobą, gdybym go nie wymacała. Wymacałam i przepadłam. Bo gdy tylko macnęłam go palcem i roztarłam na ręce to się zakochałam. Ta z pozoru zwyczajna biel, tak pięknie zaczęła mi się mienić na różowo, że po prostu odruchowo bez namysłu wrzuciłam go w koszyk :) Uwielbiam takie kolorki co z pozoru wydają się inne, a po nałożeniu na oczko wyglądają zupełnie inaczej. A ten mnie wręcz zachwycił. Daje mega perłowy efekt i tak cuuudnie się mieni :)


Dobrze nakłada się go pędzlami syntetycznymi, a jeszcze lepiej palcem :) Średnio lubi się z włosiem naturalnym. Już teraz widzę, że będzie mega wydajny (jak to sypkie pigmenty), raczej starczy mi dożywotnio :) Polubiłam się z nim od pierwszego nałożenia :D Jest sypki, ale ma konsystencję bardzo kremową. Daje piękny, perłowy efekt, który mieni się na różowo tak cudownie, że oczarował mnie zupełnie.


Uwierzcie mi, że zrobiłam chyba ze 100 zdjęć, żeby złapać ten jego blask. Ale tylko te 3 są zbliżone do efektu na żywo. Widać tu delikatny różowy błysk, ale na żywo wygląda to o niebo lepiej. Już dawno nic mi tak pięknie nie błyszczało :)


Idealnie nadaje się do wewnętrznego kącika oka, do rozcierania cieni - tworzy bardzo ładną poświatę różu, ale również idealnie pasuje na całą powiekę. Wyżej przedstawiam Wam moją propozycję makijażu z tym cieniem. Szybki makijaż dzienny, czyli pigment Kobo na całej powiece i czarna kreska ponad linią rzęs i na linii wodnej oka. Szybko, elegancko i efektownie. Niestety zdjęcie nie pokazuje tego różowego blasku, a jedyne perłową biel. Ale nie dajcie się zwieść, on na prawdę wygląda na piękny róż. Tak się mieni w słońcu, że wygląda mega czarująco.


Ale nie da się tego opisać, ani obfotografować. Po prostu jak będziecie w drogerii Natura, to konieczne go wymacajcie. Bo tylko na żywo, pokazuje swoje piękno :)

Próbowałyście? :) 
Macie może ten odcień? 
Lubicie pigmenty Kobo?

Piszcie w komentarzach :)

Pozdrawiam,
Ola

2 komentarze:

Copyright © 2014 Makijaż na każdą kieszeń , Blogger