Makijaż krok po kroku cieniami Pierre Rene

Witajcie kochani w ten piękny, słoneczny dzień :)
Dziś mam dla Was makijaż w pięknych, letnich barwach :) Może jak będziemy nosiły takie kolorki na oczach, to wiosna szybciej do nas przyjdzie :)
Makijaż wykonałam satynowymi cieniami od Pierre Rene. Bardzo lubię cienie tej firmy i możecie spodziewać się ich recenzji w najbliższym czasie. Mają bardzo przyjemną, kremową formułę, a do tego cudnie błyszczą na oku :) Troszkę tych cieni już nazbierałam, więc na pewno się pochwalę i napiszę, co o nich myślę. Ale to nie dziś. Dziś makijaż nimi wykonany :) Ciekawi? :) To zapraszam do dalszego czytania :)



Krok 1
Na twarz nakładam podkład, utrwalam go pudrem, podkreślam brwi, nakładam bazę pod cienie

Krok 2
Na wewnętrzną połowę ruchomej powieki nakładam cień miętowy (69 Paradise), a na zewnętrzną część ciemny niebieski/granatowy (60 Jeans). 

Krok 3

Czystym, puchatym pędzelkiem rozcieram granicę między cieniami oraz górną granicę cieni. Następnie cielistym, beżowym matem (MySecret 505), wykańczam rozcieranie i nakładam go pod łuk brwiowy.

Krok 4
Na zewnętrzną połowę dolnej powieki nakładam ten sam cień, którego użyłam na górnej powiece (60 Jeans), a na środek i wewnętrzną część nakładam cień w kolorze pięknego, intensywnego różu (Jest to chyba mój ulubiony odcień z całej gamy kolorystycznej) (113 Last Call). Wewnętrzny kącik rozjaśniam jasnym, beżowym cieniem (41 Dune).

Krok 5
 
Dolną i górną linię wodną maluję czarnym eyelinerem, nad linią górnych rzęs maluje kreskę zakończoną "jaskółką". Tuszuje rzęsy czarną mascarą. Dolne dość intensywnie poprawiam niebieskim tuszem od Pierre Rene, górne tylko delikatnie przeczesuje szczoteczką z kolorem, aby dać im jedynie niebieską poświatę.

Krok 6
Pod oczy nakładam korektor. Całość pudruje, nakładam bronzer i rozświetlacz. Maluję usta i gotowe! :)


Użyte kosmetyki:
Podkład: Lirene City Mat, fluid matująco - wygładzający, w odcieniu 01 Jasny - Recenzja
Puder: Sensique Matt Finish Powder, odcień 02
Bronzer: Avon Glow Perełki brązujące
Rozświetlacz: cień Bell Hypoallergenic w odcieniu 80
Brwi: Maybelline Color Tattoo Eyestudio 24HR, 40 Permanent Taupe - Recenzja
Baza pod cienie: Miyo Eye do Shadow Base
Cienie: Pierre Rene Chic Shadow: no 41 DUNE, no 69 PARADISE, no 113 LAST CALL, no 60 JEANS, MySecret Matt eye shadow 505
Korektor pod oczy: Rimmel Match Perfection, odcień 030 Classic Beige - Recenzja 
Eyeliner na linii wodnej: Maybelline Lasting Drama Eyeliner - 01 Black - Recenzja
Eyeliner nad linią rzęs: Wibo Eye Liner Waterpoof 
Tusz: Maybelline the Colossal Vollum Express - Recenzja, Pierre Rene Volumerich Mascara No 05 Sky Blue
Usta: Bobbi Brown, Creamy Lip Color, 19 Baby

A tak prezentuje się całość w pięknych promieniach niedzielnego słońca :)
Cienie do kupienia na stronie producenta - Klik - w cenie 8.49/szt. Można je też dostać w drogeriach Natura, gdzie kosztują niecałe 10 zł.

I jak Wam się podoba? :)
Posiadacie cienie Pierre Rene? Lubicie? :)
Bo ja baardzo! :D

Pozdrawiam,
Ola

4 komentarze:

  1. Ja mam cienie PR i bardzo chwalę, lubię :)
    Ja zamiast czarnej kreski na lini wodnej zrobiłabym ecru/białą. Otworzyłoby to oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno masz rację kochana :) ale tak bardzo przyzwyczaiłam się do czerni, że sięgam po nią, zanim zdążę pomyśleć o czymś innym :)

      Usuń
  2. Piękny makijaż. Bardzo kolorowy i odświeżający spojrzenie. :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Makijaż na każdą kieszeń , Blogger